• Z racji że mam podłużny kształt domu, pomyslałem że przy kopaniu fundamentów puszczę dwie lub 3 pętle po ok 100m każda wokół domu razem z rurą drenarską. przykrycia będe miał ok 1,5m gruntu a teren generalnie należy do gliniastych i wody występują dosyć płytko

    spytam firmę czy mogą taką zrobić jeśli będzie taniej to można rozważyć inaczej masz racje żadnej kombinacji zresztą mało czasu Mam pytanie o lokalizację czy lepiej umieścić instalację reku i nagrzewnicy a) w garażu minusy dwa zakręty 90 stopni na dość długiej rurze do wyrzutni i konieczność podwieszenia reku plusy krótkie przewody od gwc ok 1,5 m b) na poddaszu minusy prawie 8m przewody gwc i konieczność wyżutni w podbitce plusy żadnych zakrętów na rurach no i stoi na podłodze Chłodnica AVA200, SALDA. - moc chłodnicza P = 2,2[kW] - natężenie przepływu glikolu - qglik. = 300[dm3/h] - natężenie przepływu powietrza - qpow. = 350[m3/h] - strata ciśnienia powietrza - ppow. = 13,5[kPa] - strata ciśnienia glikolu - pglik. = 3,3[kPa] Co o tym sądzicie ?


    votre commentaire
  • Mam prośbę o rade. Mam "sucho" na działce (badania, do 1,2m piasek gliniasty, głębiej piasek i sucho). Szykuję się do wylania plyty fundamentowej. Czy pod nią moge zrobić gwc - bo można przy okazji zamienić piasek gliniasty na piasek (z dziury obok). Żwirowca czy glikolowy? Oczywiście bedzie reku. Kubatura wewnętrzna ca. 500m3. taka myśl mnie naszła, że taki żwirowiec odprowadzi wodę, która nazbiera się wokół budynku (np. z opadów).Główna część budynku ma wymiary 8x16,8m to daje 134.4m2.

    Podobny obraz

    Do tego dochodzi wykusz, który jest przesunięty względem budynku i jeśli chcielibyśmy wpisać obrys budynku w prostokąt, to będzie on miał wymiary: 18.2x10.2m, a to daje: 185.64m2. 1m3 żwiru po przedmuchaniu go strugą powietrza "da" skokiem sporo ciepła a potem "stanie" z powodu wychłodzenia i trzeba regenerować złoże (czekać aż "naciągnie") 10m3 żwiru rozwiązuje problem dla 100m2 domku na 8 godzin, potem przerwa. 30-50m3 rozwiązuje ten problem naprawdę skutecznie i przy pracy na 1/2 możliwości pozwala na "pracę ciągłą" " W czterech słowach wszystkiego się nie da... Zakładanie, że wiesz o wszystkim a pytasz o szczególik też do bani... w dwóch pętlach po 125m 1,8 metra pod ziemią woda już na 1m. Na jesieni żeby podciągnąć wodę (wodociąg zaledwie 6 m od domu) trzeba było ściągać igłofiltry bo woda wybijała jak z gejzera więc myślę że złoże dość wydajne. podłoże drobny piasek z żyłami gliny. Pętle za radą połączę równolegle. Przejście pod ławą i wyjście w garażu. Budowa na etapie instalacji. Projekt hornówek parter z poddaszem użytkowym 190m2 powierzchni użytkowej. planowane docieplenie ścian 20 cm styropianu na gazobeton 24 typ 600, skosy wełna 35 cm, dach 10cm styropian +30 cm wełny ogrzewanie gaz ziemny kocioł buderus logan 136 + kominek oskar 20kw z firmy elkom z Radomia bez rozprowadzenia (umieszczony centralnie w domu) Będę wdzięczny za sugestie jaki reku i jaki wymiennik? Jednocześnie  naprawa kanalizacji Warszawa  postaram się przejrzeć te 20 stron na "100 sposobów...) żeby nie zadawać więcej głupich pytań Pod płytą powinno być jednorodne podparcie. Dlatego tak przewymiarowany żwirowiec. Za to może być bardziej płaski (cieńszy) co JESZCZE poprawi mu parametry! Piec ziemny z potężną lodówką (w zależności czy zima czy lato) się zrobi. WYSTARCZY coś o wiele mniejszego, ale jak taka konstrukcja Cię nie zabije ceną? Gadamy na odległość, bez badania geotechnicznego, szkicu, planu, układu w terenie (pionowego i stron świata). Mam 190m2 powierzchni mieszklanej (wszystko wszystko), wiec 100m3 powinno rozwiązać problem... Tylko mam obawy żeby zrobić GWC pod częścią płyty. Pytanie drugie: można "bezkarnie" ubijać żwir przed wylaniem płyty?


    votre commentaire
  • „Wraz z rozwojem kapitalizmu grzech chciwości (Avaritia) tracił na znaczeniu w nauczaniu kościoła. A w nauczaniu tutejszego kościoła katolickiego właściwie ten grzech już nie istnieje. Znaczy jest pomijany”.

    Nie ma nauczania „tutejszego kościoła”, kościół jest powszechy ― καθολικός (katholikós) to znaczy powszechny ― w całym kościele obowiązuje ten sam katechizm. Najczęściej oskarżają kościół o chciwość ci którzy w ten sposob podświadomie projektują swoje winy. „Chciwość jest dobra” powiedział papież, arcybiskup, biskup, czy może jednak liberalny finansista, wyzwolony przez neomarksizm z opresji ucziwości, przyzwoitości i grzechu? „„Chciwość jest dobra” powiedział papież, arcybiskup, biskup, czy może jednak liberalny finansista, wyzwolony przez neomarksizm z opresji ucziwości, przyzwoitości i grzechu?”

    Nikt z nich Mauro. Znów ci zadzwoniło ale nie wiesz w którym kościele.

    To kwestia, którą napisał Oliver Stone i polecił wygłosić Michaelowi Douglasowi grającemu główną rolę w reżyserowanym przez niego filmie „Wall Street”. Douglas grał dość demoniczną i obrzydliwą postać – kwintesencję reaganizmu.

    „Najczęściej oskarżają kościół o chciwość …” ymczasem deficyt budżetowy jest najniższy od 10 lat (czyli og poprzednich rządów PiS), bezprobocie też ― zbliża się do 5 proc., prognozy wzrostu PKB wynoszą 3,7 proc., a program 500 + to tylko 1 proc. budżetu. Z punktu widzenia autora tego zabawnego tekstu byłoby znacznie lepiej, aby rodziło się wiecej dzieci, w przyszłosći będzie kto miał pracować na  montaż  klimatyzacji Warszawa  jego emeryturę. Jednak lewica nie jest znana z kojarzenia skutków z przyczynami, niestety. Tak było i to się nie zmieni. Lewica jest z mętnej tradycji Platona, a nie Arytotelesa, prekursora logiki. „Nie pisałeś, że się z tym nie zgadasz.”

    Nic nie oceniałem. Napisałem jedynie, że „Cały temat tygodnia jest ciekawy”. I chyba miałem rację skoro ciebie zaciekawił.

    „Chcesz powiedzieć, że w epoce bezpośrednio po „kwintesencji reaganizmu” był lepiej?”

    Podałeś cytat więc ci odpisałem skąd pochodzi. Film jest z 1987 i jest krytyką reaganizmu. Krytyką, jak sam zauważasz, prowadzoną z pozycji lewicowych. No bo i z jakich innych pozycji politycznych mogłaby być taka krytyka prowadzona?

    I tyle na ten temat.

    „Nie pomija. Siedem grzechów głównych, od setek lat te same.”

    Wiem, znam grzechy główne. Dzisiaj chyba po raz pierwszy w historii samolot pasazerski LOT leci bezposrednio z Warszawy na – Los Angeles”.

    Dobra zmiana w LOT. Samolot lecący na West Coast to zbudowany z  kompozytów (więc lekki) Boeing 787 Dreamliner. Osłony kompozytowe do silników tego samolotu testował zespół prof. W. Biniendy z  University of Akron (Ohio), o którym Tejot pisze, że to nieuk i nie zna się na symulacjach numerycznych.

    Podobny obraz

    Walnąłeś jak kulą a w płot w tejota wskazując na niego, że pisze o Biniendzie, że to nieuk i nie zna się na symulacjach numerycznych.

    Zainsynuowałeś i to bardzo grubo.

    Nigdzie nie napisałem, że Binienda, to nieuk. Ma dorobek naukowy i to go czyni naukowcem.

    Natomiast pisałem, że po pierwsze:

    1) Naukowiec z dorobkiem nie powinien twierdzić, że obliczenia komputerowe zderzenia skrzydła TU-154M z brzozą w Smoleńsku zaprzeczają temu by skrzydło mogło być ułamane na brzozie. Pisałem tak dlatego, bo w nauce istnieje reguła – obliczenia teoretyczne nie mogą przeczyć faktom.

    Wyniki teoretycznych obliczeń są weryfikowane przez fakty, a nie odwrotnie, jak to głosi Binienda, że fakt zderzenia w Smoleńsku samolotu Tu-154M z brzozą został zweryfikowany przez obliczenia komputerowe jako nie uszkadzający katastroficznie samolotu, a więc nie mógł zaistnieć.

    2) Ponadto prof. Binienda zamieścił kiedyś w materiałach smoleńskich zdjęcie zaczerpnięte ze źródeł internetowych, które rzekomo miało świadczyć o tym, że w strefie złamania na lewym skrzydle TU-154M występują uszkodzenia wskazujące na zniszczenie wybuchowe. Po wykazaniu, że jest to trick, profesor zamilkł na ten temat. Ani do widzenia, ani przepraszam. Tak naukowiec nie powinien postępować w kwestiach istotnych, w których zabiera głos, ponieważ traci wiarygodność.

    3) Napisałem, że Binienda nie zna się na wybuchach w samolotach, co jest prawidłową całkiem naturalną cechą, ponieważ na takich sprawach niemal nikt się nie zna, a tym bardziej Binienda, który nie zajmował się wypadkami lotniczymi.

    4) Napisałem, że wykonane w Polsce obliczenia komputerowe modelu zderzenia skrzydła samolotu z belką poprzeczną drewnianą (pień drzewa), dały w kilku wariantach inne wyniki niż obliczenia Biniendy, co wskazuje na zasadę, że z obliczeniami dotyczącymi bardzo złożonego przypadku zderzania konstrukcji powłokowo-szkieletowej z pniem żywego drzewa trzeba nadzwyczaj ostrożnie podchodzie i nie klepać na każdym smoleńskim rogu, że moje obliczenia wykazały, że oni (komisja Millera i MAK) kłamali w swoich sprawozdaniach, że Tu-154 M zderzył się z brzozą lewym skrzydłem, itd.

    Z czego metoda łańcuszkową zostały zbudowane hipotezy wybuchów wielopunktowych w Tu-154M w Smoleńsku przy podejściu próbnym do lądowania. Punktem zaczepienia, punktem wyjściowym było stwierdzenie prof. Biniendy (niesamowicie autorytatywne) mówiące, że zderzenie z brzozą nie mogło zajść, bo nawet gdyby zaszło, to by samolot poleciał dalej, a więc musiały w Smoleńsku zaistnieć inne działania powodujące katastrofę. Były to najprawdopodobniej wybuchy. Taki prosty wniosek wysnuto z obliczeń prof. Biniendy.

    5) Napisałem także, że prof. Binienda nie zajmował badaniem katastrof lotniczych, ma w tej dziedzinie doświadczenie zerowe, co jest zwykłą, prostą prawdą, która nikomu ujmy nie może przynieść, bo z jakiej racji.

    Jeszcze raz powtarzam, że grzech chciwosci jest pomijany w nauczaniu kk w Polsce.

    Owszem, Franciszek sporo miejsca temu poświęca. Ale w Polsce jakoś nie ma odzewu.

    „Aby odzyskać przynajmniej część środków wypłaconych w ramach programu 500+, beneficjentów zachęcano do zakupu obligacji Skarbu Państwa”.

    Należy jednak rozumieć o czym była mowa. 500+ trafia do każego, kto spełnia warunki, nawet jeśli jest lepiej sytuowany materialnie. W takim razie, oraz jesli ma chęć, może za środki z 500+ wykupić obligacje SP. Nie straci na nich z pewnością, państwa nie bankrutują.

    Mauro, czytaj proszę uważnie. Akurat w tym przypadku nie oskarżałem kościoła o chciwość tylko napisałem, że pomija tę kwestię (grzech chciwości) w swym społecznym nauczaniu.


    votre commentaire
  • Forsę na zasiłki dla tych co nie pracują rząd wezmie od ludzi którzy pracują , rzecz nie ulega kwestii. TZW ” rząd dobrej zmiany ” usiłował dobrać się do kasy firm ubezpieczeniowych, banków i supermarketów czego skutkiem jest olbrzymia podwyżka OC, wszelkich opłat bankowych i awantura z Komisją Europejską . Morał działań tzw ” rządu dobrej zmiany ” jest taki ,że ”sredniakom ” czyli zarabiającym kilka tysięcy zł będą patroszone kieszenie. Natomiast korporacje śpią sobie spokojnie .Po ćwierćwieczu tzw. sukcesu transformacji dorobiliśmy się debilnych szkół, debilnych uczelni, debilnych mediów, debilnych elit i debilnego społeczeństwa. 70% obywateli naszego kraju nie bierze żadnej książki do ręki a ci co biorą też nie szaleją z czytelnictwem – sprzedaż rzędu 2000 egzemplarzy w czterdziesto-milionowym kraju należącym do UE i NATO uchodzi za spory sukces… – marketing – tym zajmie się AI;

    – prostytucja – tu widzę spore pole do popisu dla wirtualnego seksu oraz dla robotów seksualnych – patrz np. dość już stare opowiadanie SF Luca Vigana pod tytułem Cyntia (ze zbioru „Wakacje Cyborga”, Iskra 1968). czyli roboty, komputery i AI;

    – przestępczość zorganizowana – tu też widzę spore pole do popisu dla robotów, odpornych na kule policji i którym nie można przecież wytoczyć procesu;

    – bandytyzm i terroryzm – jak wyżej;

    – ochrona ludzi i mienia – jak wyżej i niżej;

    – siły policyjne – Robocop i jak wyżej.

    Ludzie zbędni będą musieli więc albo przejąć władzę, co powinno się im udać, jako że to oni będą przecież stanowić niedługo prawie 100% ludzkiej populacji albo też zostać skazani na zagładę, jak u Lema na planecie, nomen omen, Indiotów.

    Dodajmy do tego zapaść w służbie zdrowia i kulturze, zerową innowacyjność w gospodarce oraz polską „specjalizację” w przetwórstwie drewna i skóry oraz skręcaniu obcego sprzętu AGD.

    Nie da się nie pracować i żyć z zasiłku. Nierówności m u s z ą być bo wymuszają postęp. Rzecz w tym żeby ludzie mieli możliwości emancypacji, awansu społecznego .A tzw ” rząd dobrej zmiany ” – z  którym , umówmy się , ” zasadniczo ” Panu Redaktorowi Gospodarzowi jest po drodze , bardzo dba o to by ani emancypacji ani awansu społecznego n i e  było .


    votre commentaire
  • Te konkursy NIE mają nic wspólnego z praktyką programowania. Pamiętam doskonale, jak musiałem uczyć programować w realnym języku realne aplikacje całkiem zdolnego absolwenta informatyki teoretycznej dwóch wyższych uczelni: UW i The University of Melbourne. Na studiach uniwersyteckich uczą bowiem rozwiązywania sztucznych numerycznych problemów, z którymi nie styka się w praktyce prawie żaden programista pracujący w przemyśle czy nawet finansach. Stąd też wiedza wyniesiona z uniwersyteckich studiów informatycznych jest często wręcz przeszkodą w podjęciu pracy jako programista. A najgorzej jest, kiedy tacy informatycy-teoretycy zaraz o studiach zaczynają tworzyć systemy operacyjne – mamy wtedy takie potworki jak np. Windows Vista, które ładnie wyglądają na teoretycznych modelach, ale jakoś nie chcą się sprawdzić w praktyce… Na fatalny obraz związków zawodowych w oczach społeczeństwa składa się moim zdaniem nie tylko historia (błędne decyzje, brak solidarności i wspólnej linii w „Solidarności”) i czarny PR. Myślę, że bardzo źle odbierane jest istnienie stanowisk „związkowych”, opłacanych przez pracodawcę, czyli całkowite zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem wynagrodzenia.

    Na pewno zarządzanie dużym związkiem to też praca, ale zgadzam się, że taki „działacz” z czasem odrywa się od rzeczywistości i może stać się antybohaterem w mediach.

    Może lepszym pomysłem byłoby podzielić ten czas na dwie czy trzy osoby – niech będą przede wszystkim pracownikami, a potem dopiero związkowcami. Uparcie lekceważenie natury ludzkiej i praw ekonomii przez polityków,którzy metodą Janosika zdobywają władzę prowadzi zwykle do dewastacji społeczeństw i niewyobrażalnych cierpień ludzi.Zapieranie się,że teraz zrobimy to lepiej np.wprowadzając ponownie komunizm(bo przecież teraz już wiemy jak) jest zaklinaniem rzeczywistości.Mimo tylu dowodów na to,że to się nie sprawdza,niektórzy w imię utrzymania swojej władzy topią swoje narody czego właśnie ostatnim dowodem jest zrójnowanie Wenezueli.Pozytywnym przykładem są Chiny gdzie jakimś cudem powstały elity,które kretynów pogoniły i dzięki temu ten kraj wydobył się z zapaści.Nastąpiła redystrybucja technologii,kapitału z grubsza rzecz biorąc.Redystrybucja-złoty środek tak trudny do osiągnięcia jeśli nie wpisuje się w ekonomię i naturę ludzką po prosu nie spełnia swojej roli.Redystrubucja w celu rozdawnictwa jest nieporozumieniem.Prowadzi do zaniku aktywności ludzkiej(ładnie nazwane lenistwo) i zbiegiem czasu do zacofania technologicznego i zapaści gospodarczej każdej społeczności.

    Rozumiem,że cykliczne artykuły gospodarza są w zamierzeniu prowokujące i dosyć skutecznie zachęcają do dzielenia się poglądami z czego z przyjemnością korzystam Olimpiady na tym poziomie – czy to programistyczne, czy np. matematyczne – testują umiejętność logicznego myślenia na najwyższym wypas owiec poziomie i zdolność szybkiego rozwiązywania niebanalnych problemów w warunkach „olimpijskiego” stresu.

    Zapewniam cię, że członkowie czołowych kilkudziesięciu drużyn nie mieliby ŻADNYCH kłopotów, z rozwiązywaniem DOWOLNEGO problemu, z którym styka się „programista pracujący w przemyśle czy nawet finansach”.

    „wiedza wyniesiona z uniwersyteckich studiów informatycznych jest często wręcz przeszkodą w podjęciu pracy jako programista.”

    Kolejne bzdury.

    W czym może przeszkadzać solida wiedza z algorytmów albo struktur danych? Z programowania współbieżnego? Z umiejętności optymalizacji programów pod względem szybkości ich wykonywania? Ze znajomości zasad pisania poprawnych programów, profesjonalnej obsługi sytuacji wyjątkowych w tych programach?

    Zmorą świata są akurat niedouczeni programiści-amatorzy, których radosna twórczość w postaci byle jakich wolno wykonujących się programów z ogromną ilością błędów zaśmieca środowisko.


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique